Bezpieczne zakupy
Idosell security badge

Krzesła nowoczesne (nie) do pary. Skorzystaj na niedopasowaniu!

2018-11-26
Krzesła nowoczesne (nie) do pary. Skorzystaj na niedopasowaniu!
Spis treści:




Moda na meble, które nie są kompletem jest ciekawym zjawiskiem. To ukłon w stronę eklektyzmu aranżacyjnego. Nowoczesne krzesła wpisują się w ten trend doskonale, dając nam artystyczną i kompozycyjną wolność. To jak ją wykorzystamy zależy od nas.

W artykule zgłębimy temat niedopasowanych krzeseł, ich pozornej aranżacyjnej przypadkowości, łączenia różnych stylów i wspomnimy o tym dlaczego nie warto szukać wspólnego mianownika na siłę


Krzesła nowoczesne, czyli sztuki wyzwolone


Styl skandynawski jeszcze niedawno rządził w naszych wnętrzach. Trudno się temu dziwić – prostota, funkcjonalność i naturalne materiały świetnie komponowały się z rozwijającym skrzydła minimalizmem i popularnością idei slow life. Jak sygnalizują trendwatcherzy nordycki chłód i powściągliwość, stopniowo zostają wyparte przez swoje przeciwieństwo, w postaci maksymalizmu. Jednym z przejawów takiej dekoracyjnej frywolności jest moda na meble, które nie są kompletem.


Krzesła, które zachwieją ładem


To trend, który spodoba się szczególnie tym osobom, które nie boją się mocniejszych akcentów kolorystycznych i nie unikają kontrastów. Wnętrzarskie kanony, wypracowane style i zasady decorum już nie muszą nas ograniczać. Nadchodzi era rozbuchanej fantazji!

Oryginalne krzesła sprawią, że nie będziemy musieli inwestować w żadne inne dodatki, gdyż same w sobie będą wystarczającą aranżacyjną perełką. Sprawdzą się zarówno w przestronnych, industrialnych pomieszczeniach, jak i niewielkich, ale otwartych pokojach. Jedyna zasada, której powinniśmy się trzymać, to… brak zasad. Zapomnijmy o sztywno ustalonych regułach, jednej marce lub jednolitej palecie barw. Pobawmy się wzorami i fakturami. Krzesła nie muszą być ani w jednym stylu, ani na jednej wysokości. Możemy zestawić np. krzesło Mint z krzesłem Pixel. Wszystkie chwyty dozwolone. Niech żyje design!






Awangarda w kuchni


Krzesła – każde z innego kompletu, różniące się formą, fakturą, kolorem są idealnym sposobem, aby nasza jadalnia nabrała niebanalnego charakteru. Kolorowe krzesła nie do pary świetnie współgrają ze stołem w naturalnym odcieniu drewna, bądź białym. Neutralna barwa jest dla nich dobrą bazą. Nie jest to jednak reguła. Możemy postawić na kontrolowaną kolorystyczną mieszankę. Szczególnie jeśli nasze mieszkanie zdradza fascynację pop-artem i nowoczesną sztuką. O czym należy pamiętać? Decydując się na zakup, nie zapominajmy o ich głównej funkcji, czyli użyteczności i wygodzie. Krzesła w jadalni mają zachęcać do biesiadowania i długich rozmów przy kawie oraz ciasteczkach. Piękne, ale niewygodne siedzisko, staje się jedynie estetycznym ozdobnikiem.

Twardsze modele krzeseł, idealnie odnajdą się w kuchniach, w których posiłek jest tylko krótką przerwą w aktywnościach. Jeśli lubimy długie debaty przy suto zastawionym stole, wybierzmy te z wygodnymi oparciami, podłokietnikami i miękkim siedziskiem, np. tapicerowane krzesło Andre czy drewniane Hector z poduszkami. W końcu często to przy kuchennym blacie odbywają się najważniejsze rozmowy i zapadają istotne decyzje.








Nowoczesne krzesła w salonie


Kolorowe krzesła drewniane nadadzą przestrzeni rustykalnego charakteru, metalowe w stylu Wire Khaki sprawdzą się w loftowych dużych przestrzeniach, zaś plastikowe krzesła nowoczesne jak La Forma Guna nadadzą wnętrzu lekkości. To od nas zależy jaki efekt chcemy uzyskać.

Niedopasowane, różne krzesła doskonale podkreślają nowoczesny charakter wnętrz, których ściany wykonane są z cegły lub betonu. Nadają monotonnym i surowym przestrzeniom przytulności, akcentując jednocześnie gust właściciela.

Jeśli zamierzamy wyposażyć naszą kuchnię w stół, którego blat jest ze szkła, wówczas należy zainwestować w krzesła o mocnych kolorach. Będą na zasadzie kontrapunktu tworzyć spójną wyrafinowaną całość.




 

 


Zero przypadku – sto procent kreacji


Stół i krzesła to jedne z najważniejszych mebli w całym domu. Dlatego przed zakupem konkretnych modeli, warto ustalić ile krzeseł potrzebujemy, jaki kształt stołu nam odpowiada i jak duża jest nasza jadalnia, czy też salon. Każdy z biesiadników musi mieć możliwość swobodnego poruszania się i gestykulowania przy stole.

Jeśli decydujemy się na krzesłowy miszmasz, pamiętajmy, że ich urok wydobędzie stonowane tło. Ściany utrzymane w białych, szarych, bądź beżowych barwach, będą stanowiły najlepszą oprawę. Szczególnie, gdy wybierzemy soczyste kolory siedzisk.

Aranżacja wnętrza, to dla jednych czysta przyjemność, inni chętnie oddaliby swoje mieszkanie w ręce profesjonalnego dekoratora. Stworzenie spójnej całości z poszczególnych elementów, to spore wyzwanie i niekiedy zabawa logiczna. Tym bardziej, gdy kupowaliśmy przedmioty raczej na podstawie chwilowego impulsu, niż przemyślanej strategii. Szczypta chaosu może dodać przestrzeni niepowtarzalnego charakteru. Dlatego nie bójmy się eksperymentować. Dom to miejsce w którym to przede wszystkim my mamy czuć się dobrze. Niech przestrzeń przemówi własnym głosem, skomponowanym z naszych marzeń.
pixel